Zajęcia dla dzieci

Zajęcia dodatkowe dla dwulatka – dobry pomysł czy przesada?

Dziś krótko o zajęciach dodatkowych dla najmłodszych dzieci. Zuzia chodzi do żłobka od 11 miesiąca życia. Wiem, że podejścia są różne, ale za nic nie zostawiłabym jej w domu (teraz z perspektywy czasu nie mam co do tego żadnych wątpliwości). Ja wiem, że mamusia wie najlepiej co dobre dla jej dziecka…, wiec co dziecko lubi…, wie o której je położyć…, zawsze najlepiej przewinie… i nic nie mknie jej uwadze. Ale sama MAMUSIA nie da dziecku takiego bodźca do rozwoju jak grupa rówieśników!!! Dlatego żłobek i jeszcze raz żłobek! Jeśli dobrze wybierzemy to będzie to skok milowy w rozwoju naszego dziecka. Ale dziś nie o tym. Wspomniałam o żłobku, bo pamiętam jak Zuzia z niego wracała. Przez pierwsze pół roku była tak zmęczona ilością wrażeń, że chodziła spać o 17-18 i to już „na dobre” (mimo, że w żłobku oczywiście spała). Ale pora spania zaczęła się zmieniać i z każdym dniem było więcej czasu na zabawy w domu. Aż stwierdziłam, że Zuzia ma tyle czasu, że może warto zapisać ją chociaż dwa razy w tygodniu na jakieś zajęcia dodatkowe. Jako, że uwielbia tańczyć, śpiewać, rysować – wybór był prosty. Ostatecznie, po przeglądnięciu programu dla maluchów w najbliższej okolicy i odbyciu pierwszych zajęć poglądowych stanęło na Szkole Muzycznej (raz w tygodniu) oraz KOSZYKÓWCE (raz w tygodniu). I tutaj tak naprawdę zaczyna się mój dzisiejszy wpis….;)

Każdy z was z pewnością domyśla się co mogą robić takie maluchy w szkole muzycznej. Zuzia chodzi do szkoły muzycznej Yamaha. Dziecko ma tam możliwość obcowania z pierwszymi muzycznymi instrumentami, zapoznania się z samą szkołą oraz bierze udział w zajęciach, w których Pani śpiewa i gra – ale nie z płyty… 😉 Dziecko ma więc kontakt z żywą muzyką. A wszystko przeplatane jest wesołymi piosenkami, pracami plastycznymi i zabawami.

Teraz przejdźmy do koszykówki. To był pomysł mojego małżonka. Nie ukrywam, że mi, jako mamie dziewczynki chodził po głowie bardziej pomysł baletu, basenu, tańców itp. Wspólnie stwierdziliśmy, że drugim zajęciem dodatkowym musi być sport. I tutaj Tomek, jako fan koszykówki stwierdził, że skoro ja chodzę z Zuzią na muzykę, to on zabierze ją na koszykówkę, żeby też mogli razem spędzić czas. Ciężko było mi tutaj zaprotestować. Małżonek chciał się wykazać, chciał pokazać córce swoją pasję… ZGODZIŁAM SIĘ. I powiem wam, że jestem zachwycona! A co najważniejsze córka TAKŻE!

IMG_20151215_164342_2

IMG_20151215_165330

W czym więc tkwi istota zajęć i jak pozwoliłam, żeby dwulatkę zapisać na koszykówkę? Nie ukrywam, że byłam sceptyczna, ale szybko zmieniłam zdanie. Dzieci na koszykówce uczą się zdrowej rywalizacji. Muszą pokonywać różne tory przeszkód, ćwiczą koordynację ruchowo – wzrokową, zdolności manualne, MUSZĄ słuchać się trenera (czasem mam wrażenie, że ona ma większy autorytet niż mama!), uczą się dyscypliny i zasad. A to wszystko w formie wspaniałej zabawy pełnej ruchu. BAJKA…;) I tak jest naprawdę. Dlatego polecam wszystkim naszą szkołę – Mini Basket Academy http://minibasketacademy.pl/. Jeśli macie wątpliwości czy zapisać dwulatka na kosza – mówię zdecydowane TAK. Ale tym wpisem chciałam głównie poruszyć temat zajęć dodatkowych i tego, że niektóre z oferowanych programów mogą nas naprawdę zaskoczyć. Dlatego nie odrzucajmy żadnego pomysłu!!!

Sam temat zajęć dla dzieci w tak młodym wieku może być kontrowersyjny. Ale chciałam na koniec dodać jaki charakter mają zajęcia. Każde zajęcia dla takich maluchów prowadzone są z udziałem rodziców. Więc tak naprawdę spędzamy czas z dzieckiem, w fajny, zorganizowany sposób, trochę inaczej niż w domu. Jest to coś nowego, dzięki czemu dziecko nabywa nowych umiejętności i także ma kontakt z rówieśnikami. Takie zajęcia nie wyglądają tak, że oddaje się dwulatka pod opiekę, a samemu idzie się na kawę i ma się popołudnie z głowy. To niestety (albo stety) wymaga zaangażowania od rodziców, ale w mojej ocenie, dzięki temu nie mamy się co wahać – czy zapisać dziecko na takie zajęcia, czy też nie. To i tak będzie nas wspólnie spędzony czas, tylko w innej formie;)

A Wy macie jakieś ciekawe pomysły na zajęcia dla dzieci? Z czego jesteście najbardziej zadowoleni? Chętnie się dowiem, bo można wiele skorzystać!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s